"Zdecydowanie nie polecam, zwłaszcza zupełnie nieprofesjonalnych wycieczek do Lwowa. Poziom przewodniczki woła o pomstę do nieba. Mój syn z gimnazjum poradziłby sobie lepiej. O złodziejskim obiedzie nie wspomnę. 25zł za obiad - zafundowali nam posiłek w jakiejś spelunie, jedzenie było gorsze niż w barze mlecznym zamierzchłych czasów. Nie jest to kwestia poziomu restauracji bo jest ich wiele we Lwowie tylko złodziejskiej praktyki przewodniczki pani Oli, która zaraz się z tej restauracji ulotniła zapewne jedząc gdzieś w innym lokalu, a różnicę zapewne zatrzymała dla siebie - wiadomo zysk bez podatku. ZDECYDOWANIE NIE POLECAM !!!"